Zapisz Moja kuchnia pachniała koperkiem i rozgrzanym olejem, gdy po raz kolejny zwijałam te małe ruloniki. Nie planowałam tego – po prostu miałam za dużo szpinaku i wspomnienie greckiej spanakopity z zeszłego lata. Pomyślałam: a gdyby tak złożyć to wszystko w chrupiącą, podłużną formę? Wyszło lepiej, niż mogłam przypuszczać. Od tamtej pory robię je za każdym razem, gdy chcę zaskoczyć gości czymś, co wygląda elegancko, a smakuje jak śródziemnomorskie popołudnie.
Pamiętam wieczór, kiedy przyniosłam je na spotkanie z przyjaciółmi. Wszyscy myśleli, że to azjatyckie sajgonki, więc ich miny po pierwszym kęsie były bezcenne – zamiast sosu sojowego dostali koperek, fetę i nutę gałki muszkatołowej. Ktoś powiedział, że to jak gdyby Grecja spotkała Wietnam i postanowiły zostać przyjaciółmi. Od tamtej pory proszą mnie, żebym robiła je na każdą okazję.
Składniki
- 300 g świeżego szpinaku (lub 200 g mrożonego, rozmrożonego i dobrze odciśniętego): Świeży szpinak daje jaśniejszy smak, ale mrożony działa równie dobrze, jeśli dokładnie usuniesz z niego wodę – inaczej nadzienie będzie mokre.
- 150 g sera feta, pokruszonego: To serce całego nadzienia, daje słony akcent i kremową teksturę, która łączy wszystkie składniki.
- 100 g sera ricotta: Łagodzi intensywność fety i sprawia, że masa jest gładka, łatwa do formowania.
- 2 szczypiorki, drobno posiekane: Subtelna cebulowa nuta, która nie dominuje, ale buduje głębię smaku.
- 2 łyżki świeżego koperku, posiekanego: To właśnie on nadaje śródziemnomorski charakter – nie oszczędzaj go.
- 1 łyżka świeżej natki pietruszki, posiekanej: Dodaje świeżości i lekko ziemistego akcentu.
- 1 duże jajko, lekko rozbite: Wiąże nadzienie i sprawia, że trzyma się w jednej masie podczas smażenia.
- 1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej: Mały sekret – bez niej nadzienie byłoby płaskie, ona dodaje ciepła i głębi.
- 1/4 łyżeczki czarnego pieprzu: Subtelne pikantne tło.
- 1/4 łyżeczki soli: Balansuje wszystko, zwłaszcza słoność fety.
- 12 papierków do spring rolls: Cienkie, chrupiące po usmażeniu – sprawdź, czy są w temperaturze pokojowej przed użyciem.
- 2 łyżki mąki pszennej: Razem z wodą tworzą prosty klej, który uszczelnia rolki.
- 3 łyżki wody: Do zrobienia pasty z mąki.
- Olej roślinny do smażenia: Potrzebujesz wystarczająco dużo, by rolki pływały – wtedy smażą się równomiernie.
Instrukcje
- Przygotuj szpinak:
- Rozgrzej dużą patelnię na średnim ogniu, dodaj szpinak i smaż, aż zwiędnie (około 2–3 minut). Jeśli używasz mrożonego, upewnij się, że jest całkowicie rozmrożony i dokładnie odciśnięty z wody.
- Zrób nadzienie:
- Przestudź szpinak, posiekaj go grubo i przełóż do dużej miski. Dodaj fetę, ricottę, szczypiorek, koperek, natkę pietruszki, jajko, gałkę muszkatołową, pieprz i sól, a następnie wymieszaj do uzyskania jednolitej masy.
- Przygotuj klej:
- W małej miseczce wymieszaj mąkę z wodą, aż powstanie gładka pasta. Będzie służyć do zaklejania końcówek rolek.
- Zwiń rolki:
- Połóż papierek do spring rolls na czystej powierzchni rogiem do siebie, nałóż około 2 łyżek nadzienia na dolny róg. Zawiń dolny róg nad nadzieniem, złóż boki do środka i zwiń ciasno, a końcówkę posmaruj pastą z mąki, by uszczelnić.
- Powtórz:
- Zrób to samo z pozostałymi papierkami i nadzieniem.
- Usmaż:
- W głębokiej patelni lub garnku rozgrzej olej do 175°C. Smaż rolki partiami po 2–3 minuty z każdej strony, aż będą złotobrązowe i chrupiące, po czym osącz na ręcznikach papierowych.
- Podawaj:
- Serwuj na gorąco z dipem jogurtowo-koperkowym lub plasterkami cytryny.
Zapisz Któregoś razu zapomniałam o rolkach na patelni na kilka sekund za długo. Wyszły ciemniejsze, niż chciałam, ale goście i tak je zjedli do ostatniej, twierdząc, że lekko przypalony brzeg dodaje charakteru. Od tamtej pory nie stressuję się, jeśli coś nie wygląda perfekcyjnie – te rolki mają w sobie taką dobroć, że wybaczają wszystko.
Wersja pieczona
Jeśli wolisz lżejszą wersję, ułóż rolki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmaruj lekko olejem i piecz w 200°C przez 16–18 minut, obracając w połowie czasu. Nie będą tak chrupiące jak smażone, ale nadal wyjdą złociste i pyszne, a ty unikniesz zapachu smażonego oleju w całym domu.
Warianty smakowe
Raz zamiast koperku użyłam świeżej mięty – rolki nabrały lekkiej, orzeźwiającej nuty, która idealnie pasowała do letniego wieczoru. Innym razem dodałam szczyptę oregano i trochę startej skórki cytrynowej, co przypomniało mi greckie wyspy. Możesz też wrzucić drobno posiekane oliwki czarne lub suszone pomidory, jeśli lubisz bardziej intensywne akcenty.
Podawanie i dodatki
Te rolki są najlepsze na gorąco, kiedy ser wewnątrz jeszcze się ciągnie. Uwielbiam je zanurzać w gęstym tzatziki – chłodny jogurt z czosnkiem i ogórkiem idealnie równoważy ciepło i chrupkość. Jeśli lubisz pikantnie, spróbuj sosu harissa, a jeśli wolisz klasycznie, zwykły sos pomidorowy też działa. Zawsze mam pod ręką plasterki cytryny – ściskam je nad rolkami tuż przed jedzeniem.
- Możesz je podać na talerzu z rukolą i pomidorkami koktajlowymi jako lekki posiłek.
- Świetnie sprawdzają się na imprezach – postaw obok kilka sosów i pozwól gościom eksperymentować.
- Jeśli zostaną (rzadko się zdarza), rozgrzej je ponownie w piekarniku, nie w mikrofalówce, żeby zachować chrupkość.
Zapisz Te małe ruloniki to dowód, że jedzenie potrafi łączyć kultury i zaskakiwać w najlepszy sposób. Mam nadzieję, że będziesz je robić równie często, jak ja – i że znikną z talerza równie szybko.